Przejdź do treści
Tracker30 października 2026: OpenAI ChatGPT Ads: automatyczne przepisywanie reklam od 30 października 2026

Google Ads Data Manager bez haszowania od 16 listopada 2026

Od 16 listopada 2026 Google Ads Data Manager ma przestać wymagać haszowania SHA-256 danych klientów i domyślnie przyjmować dane szyfrowane. Może to poprawić dopasowanie, ale zmienia obieg danych.

Redakcja polska.marketing · zaktualizowano · 4 min czytania

Ilustracja niebieskiej tarczy z kłódką w centrum, otoczonej okręgami z ikonami kłódek, koperty, osoby i gwiazdek haseł
Fot. materiały prasowe Google (kadr) · źródło
W tym tekście: 6 części
  1. Co dokładnie zapowiada Google
  2. Dlaczego haszowanie psuło dopasowanie
  3. Co nie jest nowe, a co jest
  4. Fakty i luki: co wiemy, czego nie wiemy
  5. Co to oznacza dla marketerów w Polsce
  6. Podsumowanie

Google przenosi z reklamodawcy na siebie jeden z najbardziej żmudnych etapów pracy z danymi własnymi: normalizację i haszowanie list klientów. Od 16 listopada 2026 roku Google Ads Data Manager ma nie wymagać już danych zahaszowanych algorytmem SHA-256, a domyślnie przyjmować dane szyfrowane. Zysk to potencjalnie wyższy odsetek dopasowań. Cena to zmiana tego, kto i w którym miejscu widzi jawne identyfikatory klientów.

Informacja pochodzi z niedatowanego maila Google'a do reklamodawców, który 18 października 2026 roku opublikował na LinkedInie Anthony Higman, założyciel i CEO ADSQUIRE. Opisał go PPC Land. To zrzut ekranu, a nie dokumentacja, więc część szczegółów pozostaje nieznana.

Anthony Higman

18 października 2026

LinkedIn

Google Ads aktualizuje Data Manager tak, aby od 16 listopada nie wymagał już zahaszowanych danych klientów.

Tłumaczenie redakcji

Zobacz wpis na LinkedIn oryginał ładuje się z LinkedIna po kliknięciu
Anthony Higman, założyciel ADSQUIRE, opublikował na LinkedInie informację o zmianie w Data Managerze, którą w tekście przedstawiono jako pierwotne źródło maila Google do reklamodawców.

Co dokładnie zapowiada Google

Według treści maila, jak ją przytacza PPC Land, zmiana obejmuje wszystkie ścieżki wgrywania danych offline w Data Manager: połączenia z CRM, import z chmury, ręczne pliki i Data Manager API. Dane mają być przetwarzane w formie zaszyfrowanej w środowisku TEE (trusted execution environment). Google deklaruje, że poprawi to dokładność dopasowania i ograniczy błędy wynikające z różnic w formatowaniu przed haszowaniem. Mail dotyczy Customer Match i konwersji rozszerzonych (enhanced conversions), ale nie wspomina o Display & Video 360 ani Google Analytics.

Najważniejsze zdanie opisuje kolejność operacji. Google pisze w mailu: „Google Ads decrypts, normalizes, and matches this data”. Oznacza to, że dane są deszyfrowane, normalizowane i dopasowywane do kont Google wewnątrz izolowanego sprzętowo środowiska.

PPC Land zwraca uwagę, że z tej sekwencji wynika, iż jawne adresy e-mail i numery telefonów istnieją wewnątrz środowiska w trakcie przetwarzania. To wniosek redakcji PPC Land, a nie sformułowanie Google'a.

Dlaczego haszowanie psuło dopasowanie

SHA-256 działa tak, że najmniejsza różnica w danych wejściowych daje zupełnie inny skrót. Spacja na końcu, wielka litera albo numer telefonu bez prefiksu kraju oznaczają rekord, który się nie dopasuje. Dokumentacja Data Manager API wymaga usunięcia białych znaków, zamiany na małe litery, haszowania SHA-256 i kodowania hex lub Base64.

W polskich realiach typowy kłopot to numery zapisane bez +48, które nie spełniają formatu E.164 wymaganego przez Google. To przykład redakcji, nie dane z badania. Istotne jest co innego: reklamodawca nie widzi, które wiersze odpadły przez formatowanie, a które dlatego, że osoba nie ma konta Google. Przejęcie normalizacji przez Google rozwiązuje właśnie ten problem.

Google nie podaje jednak żadnej liczby. Mail mówi o poprawie dokładności, ale nie wskazuje procentu, testu ani punktu odniesienia.

Co nie jest nowe, a co jest

Samo TEE działa w Data Manager od września 2024 roku. Google ogłosiło wtedy, że confidential matching jest domyślny dla połączeń Customer Match, w tym przez Data Manager, bez działań po stronie reklamodawcy. Firma zapowiadała też możliwość zaszyfrowania danych przed opuszczeniem serwerów reklamodawcy. Szyfrowanie było więc dodatkową opcją w ramach istniejącego mechanizmu.

Nowe jest to, że szyfrowanie ma być ustawieniem domyślnym, a haszowanie przestaje być obowiązkowe. Wcześniej do TEE trafiały zwykle same skróty przygotowane przez reklamodawcę. Teraz przesyłane są dane, które TEE odszyfruje.

Fakty i luki: co wiemy, czego nie wiemy

Poniższe zestawienie rozdziela to, co potwierdza źródło, od tego, co pozostaje niewyjaśnione.

  • Potwierdzone w mailu: data 16 listopada 2026, objęcie CRM, chmury, plików i API, kolejność operacji: odszyfrowanie, normalizacja, dopasowanie.
  • Niepotwierdzone: czy dotychczasowe zaplanowane importy z hashami będą działać bez zmian. PPC Land zauważa, że sformułowanie o braku wymogu sugeruje dalsze przyjmowanie hashy, ale mail tego nie mówi.
  • Niejasne: kto trzyma klucze przy imporcie z CRM, chmury i plików oraz czy trzeba cokolwiek konfigurować. Według PPC Land klucze zarządzane przez klienta są udokumentowane dla Data Manager API, a mail nie mówi, jak wygląda to w pozostałych ścieżkach.
  • Brak informacji: co dzieje się z rekordami bez dopasowania, jak długo jawne dane są w środowisku, czy zmieniają się warunki przetwarzania danych klientów.
  • Dokumentacja: w chwili publikacji strona deweloperska Data Manager API nadal opisuje haszowanie SHA-256 jako krok przygotowania danych. Wskazuje to, że oficjalne materiały mogą dopiero zostać zaktualizowane.

Warto też pamiętać o kontekście. Opis w pomocy Google Ads dla Customer Match mówi, że Google nie otrzymuje faktycznych adresów e-mail, bo dane kontaktowe są przekształcane w skróty. Jeśli zapowiedź z maila się potwierdzi, ten opis wymaga aktualizacji. To interpretacja redakcji.

Co to oznacza dla marketerów w Polsce

Sprawdźcie, które ścieżki macie. Inaczej wygląda sytuacja zespołu, który ręcznie wgrywa arkusz w interfejsie, inaczej agencji z zaplanowanym importem z CRM, a inaczej firmy z własną integracją przez API. Zapytajcie partnerów odpowiedzialnych za integracje, czy ich skrypty hashujące będą po 16 listopada nadal działać.

Zachowajcie punkt odniesienia. Zanotujcie obecne wskaźniki dopasowania list i potwierdzonych konwersji. Google nie opublikowało wyników dla ścieżki szyfrowanej, więc jedyną miarą będzie porównanie własnych danych przed zmianą i po niej.

Zaktualizujcie dokumentację ochrony danych. Haszowanie nigdy nie czyniło danych anonimowymi. Amerykańska FTC przypominała o tym w lipcu 2024 roku, o czym pisze PPC Land. Haszowanie dawało jednak argument, że jawne adresy nie opuszczały systemów reklamodawcy. Jeśli ocena skutków lub rejestr czynności przetwarzania opisują wyłącznie skróty, trzeba je przejrzeć z działem prawnym lub inspektorem ochrony danych. To zalecenie redakcji, nie wykładnia przepisów.

Pytajcie o atestację. Google zapowiadało w 2024 roku możliwość otrzymania potwierdzenia, że dane przetworzono zgodnie z założeniami. Warto zapytać opiekuna konta, czy i jak będzie dostępna dla szyfrowanej ścieżki.

Podsumowanie

Zapowiedź zmiany od 16 listopada 2026 roku to z jednej strony realne uproszczenie, bo błędy formatowania przestaną po cichu obniżać skuteczność list. Z drugiej strony kontrola przesuwa się z reklamodawcy na środowisko, które prowadzi Google. Do czasu publikacji dokumentacji i danych o skuteczności zespoły powinny traktować mail jako sygnał do przeglądu integracji, zgód i pomiaru, a nie jako gotową obietnicę wyższych wyników.

Źródła

  1. PPC Land: Google Ads Data Manager stops requiring hashed customer data November 16 (otwiera się w nowej karcie)
  2. Google (The Keyword): Simpler data privacy for advertisers with confidential matching (otwiera się w nowej karcie)
  3. Google for Developers: Send audience members - Data Manager API (otwiera się w nowej karcie)
  4. Google Ads Help: How Google uses Customer Match data (otwiera się w nowej karcie)
  5. Google Ads Data Manager Help: Confidential matching (otwiera się w nowej karcie)

Widzisz błąd? Napisz do redakcji. Sprostowania: jak zgłosić.

Statystyki i osadzone posty. Za Twoją zgodą używamy Google Analytics, narzędzi Google (zapis na newsletter, ankiety) i pokazujemy posty z Instagrama, X i LinkedIna. Bez zgody nie ładujemy tych skryptów ani cookies. Polityka prywatności