Przejdź do treści
Tracker30 października 2026: OpenAI ChatGPT Ads: automatyczne przepisywanie reklam od 30 października 2026

Raport AI w Search Console: pozycja linku nie jest mierzona

Raport AI w Search Console liczy blok AI Overviews, nie pojedynczy link. John Mueller potwierdza ograniczenia, więc polskie zespoły SEO muszą ostrożnie czytać te dane.

Redakcja polska.marketing · dotyczy informacji z · zaktualizowano · 4 min czytania

Zespół SEO w biurze przy wydrukach i kawie, a na ekranie wyniki Google z blokiem podsumowania i niebieskimi linkami. (obraz wygenerowany przez AI)
W tym tekście: 5 części
  1. Co potwierdził Mueller
  2. Cztery reguły, które zmieniają odczyt danych
  3. Dlaczego pozycja przestała być użyteczna
  4. Co to oznacza dla marketerów w Polsce
  5. Podsumowanie

Pierwszy oficjalny raport Google o widoczności w wyszukiwaniu AI daje marketerom liczby, ale nie daje odpowiedzi na pytanie, które zadają zarządy: czy nasza marka jest wśród głównych źródeł odpowiedzi? Po wypowiedzi Johna Muellera, którą we wrześniu 2026 opisał Search Engine Journal, wiadomo, że część metryk opisuje blok AI, a nie link. Dane z Search Console trzeba więc traktować jako sygnał kierunkowy, nie jako wskaźnik wyników.

Co potwierdził Mueller

Raport Search Generative AI performance Google zapowiedział w czerwcu 2026. Pokazuje, jak często adresy URL z witryny pojawiały się w funkcjach generatywnej AI w Search i Discover, w tym w AI Overviews i AI Mode. Dostępne wymiary to wyświetlenia, strony, kraje, urządzenia (tylko dla Search) i daty. Według Search Engine Journal raport trafił do wszystkich witryn na świecie 31 sierpnia 2026. Serwis zaznaczał też, że w chwili publikacji nie zawierał danych o kliknięciach, a strony pomocy Google wciąż wspominały o niepełnym dostępie.

Na Reddicie pojawił się wątek, w którym autor opisał, jak raport liczy dane. Search Engine Journal opisał 13 września 2026 odpowiedź Muellera. Mueller uznał opis za trafny i napisał, że pozycję w AI trudno raportować w sposób użyteczny („hard to do in a way that makes it useful”). Google śledzi ją jak wiele innych funkcji wyników, czyli jako blok, i nie wydziela jej w raporcie Gen-AI. Poprosił też o pomysły na użyteczny pomiar pozycji.

Warto oddzielić fakty od etykiety. Słowo „inadequate” to ocena Search Engine Journal, nie Muellera. Mueller nie zapowiedział zmiany ani terminu nowej metryki.

Cztery reguły, które zmieniają odczyt danych

Poniższe zasady pochodzą z opisu użytkownika Reddita, który Mueller potwierdził słowami „pretty much it”. Opisał je Search Engine Journal. Są to więc reguły potwierdzone publicznie przez pracownika Google, a nie nowa dokumentacja.

RegułaJak liczy Search ConsoleSkutek dla odczytu
WyświetlenieLiczy się, gdy AI Overview z linkiem jest na wyświetlonej stronie wyników, także bez przewinięciaMoże zawyżać liczbę osób, które zobaczyły link
Show MoreLink ukryty za rozwinięciem liczy się dopiero po jego otwarciuMoże zaniżać ekspozycję linków niżej w odpowiedzi
PozycjaKażdy link w AI Overview dostaje pozycję całego blokuCytowanie pierwsze i piąte wyglądają tak samo
Zakres danychRaport to filtr danych z typu Web, nie osobny zbiórNie wolno sumować go z wynikami Web

Zasadę o elementach wymagających aktywacji Mueller opisywał już w czerwcu 2026. Według Search Engine Roundtable napisał wtedy, że jeśli coś trzeba aktywować, żeby zobaczyć link, liczy się to dopiero po aktywacji. 1 lipca 2026 doprecyzował, że link widoczny po rozwinięciu elementu jest liczony, gdy użytkownik go rozwinie.

Błędy działają w dwie strony. Jedna reguła zawyża widoczność, druga ją zaniża. Nie da się więc założyć, że wynik w raporcie jest po prostu „trochę za wysoki” albo „trochę za niski”.

Dlaczego pozycja przestała być użyteczna

Mueller tłumaczył, że strony wyników mają dziś wiele form interakcji, więc klasyczna skala od pierwszej do dziesiątej pozycji źle się na nie przekłada. To problem szerszy niż AI. Wyniki zawierają reklamy, mapy, wideo i bloki produktowe, a Search Console liczy je jako bloki.

Dla SEO to sedno sprawy. Ważne jest, czy link jest pierwszym źródłem w odpowiedzi, czy przypisem. Raport tego nie rozróżnia. Google nie ma też, jak sugeruje wypowiedź Muellera, gotowego pomysłu, jak to zmienić. Stąd prośba o podpowiedzi do zespołu.

Co to oznacza dla marketerów w Polsce

To jest wniosek redakcji, nie ustalenie źródeł. Search Console jest tym samym narzędziem w każdym kraju, więc te same reguły dotyczą polskich witryn. Praktycznie oznacza to kilka zasad pracy z danymi:

  • Nie raportuj średniej pozycji w AI jako wyniku. Zmiana wartości może wynikać z przesunięcia bloku na stronie, a nie z lepszej lub gorszej roli Twojej treści.
  • Nie sumuj raportu AI z Web. To te same wiersze. Dashboard, który je dodaje, liczy ruch podwójnie.
  • Nie traktuj wyświetleń jako zasięgu. To liczba wyświetleń strony z blokiem AI, nie liczba osób, które zobaczyły cytat.
  • Łącz dane z analityką własną. Raport nie podawał kliknięć w chwili uruchomienia globalnego, więc o wartości ruchu mówią dopiero sesje i konwersje w narzędziu analitycznym.
  • Sprawdzaj ręcznie kluczowe zapytania. Dla najważniejszych fraz porównaj na żywo, czy marka jest cytowana i w jakiej kolejności. Search Console tego nie pokaże.
  • Nie zakładaj, że brak raportu to błąd. Według Search Engine Journal Google zaznaczał, że witryny z małą liczbą wyświetleń AI mogą go nie widzieć.

Raportowanie wyników SEO klientom lub zarządowi wymaga też zmiany języka. Zamiast deklarować pozycję w AI Overviews, bezpieczniej pokazywać trend wyświetleń w AI, liczbę stron cytowanych i ruch z analityki. Szerszy opis zakresu raportu znajdziesz w tekście Raporty AI w Search Console globalnie: co mierzą, czego nie.

Dane z raportu wpływają także na decyzje o wyłączeniu treści z funkcji AI. Google udostępnił w Search Console ustawienie, które to umożliwia, a Search Engine Journal przypomina, że rezygnacja oznacza brak ruchu i wyświetleń z tych funkcji. Skoro pomiar jest niedoskonały, taka decyzja wymaga ostrożności. Więcej o tym w analizie Google daje wydawcom wyjście z AI Overviews.

Podsumowanie

Raport AI w Search Console jest użyteczny jako dowód, że treści pojawiają się w AI Overviews i AI Mode. Nie nadaje się do oceny jakości cytowania, bo pozycja opisuje blok, a nie link. Do czasu zmian, których Google na razie nie zapowiedział, polskie zespoły powinny budować raportowanie na kilku źródłach i jasno opisywać ograniczenia każdej metryki.

Korekta 21 października 2026: poprawiliśmy datę wcześniejszej wypowiedzi Johna Muellera o elementach wymagających aktywacji (czerwiec 2026, a nie 1 lipca) i doprecyzowaliśmy, że 13 września 2026 to data publikacji tekstu Search Engine Journal, a nie odpowiedzi Muellera.

Źródła

  1. Search Engine Journal: Google Admits Search Console Reporting For AI Search Is Inadequate (otwiera się w nowej karcie)
  2. Google Search Central Blog: Introducing Search Generative AI performance reports in Search Console (otwiera się w nowej karcie)
  3. Search Engine Journal: Google Search Console AI Reports Rolled Out Worldwide (otwiera się w nowej karcie)
  4. Search Engine Roundtable: Google Explains When AI Performance Reports Count Impressions (otwiera się w nowej karcie)

Widzisz błąd? Napisz do redakcji. Sprostowania: jak zgłosić.

Statystyki i osadzone posty. Za Twoją zgodą używamy Google Analytics, narzędzi Google (zapis na newsletter, ankiety) i pokazujemy posty z Instagrama, X i LinkedIna. Bez zgody nie ładujemy tych skryptów ani cookies. Polityka prywatności