W tym tekście: 6 części
Estée Lauder przez dekady budował prestiż na stoiskach w domach handlowych, gdzie konsultantka, próbka i prezentacja produktu były częścią tej samej transakcji. Dziś grupa przesuwa ciężar w stronę Amazonu, Sephory, Ulty i TikTok Shopu, jednocześnie ograniczając tradycyjną sieć obsługi.
To nie jest prosty zwrot od offline do online. Marka wymienia własną kontrolę nad doświadczeniem na skalę i wygodę platformy. Dla sektora premium najważniejsze pytanie brzmi: czy dodatkowa dystrybucja buduje markę, czy jedynie sprawniej przechwytuje popyt zbudowany gdzie indziej?
13 marek na Amazonie w 11 krajach
W oficjalnym raporcie za rok fiskalny 2026 Estée Lauder Companies podał, że rozszerzył obecność konsumencką na Amazonie do 13 marek w 11 rynkach. Grupa osiągnęła 15,049 mld dolarów sprzedaży netto.
Równocześnie firma zwiększyła skalę restrukturyzacji. Według Reutersa w maju podniosła plan do 9-10 tys. stanowisk, wobec wcześniej zakładanych do 7 tys. W raporcie rocznym podała, że szacuje ostateczną redukcję netto na ok. 10 tys. stanowisk. Ponad 70 proc. wzrostu planowanej redukcji dotyczy ról demonstracyjnych w punktach sprzedaży, w wybranych mało produktywnych miejscach w domach handlowych i sklepach firmowych.
W trzecim kwartale roku fiskalnego 2026 (do 31 marca) sprzedaż netto wzrosła o 5 proc., do 3,7 mld dolarów, a w całym roku również o 5 proc. To ważny kontekst: firma ogranicza tradycyjną obsługę przy rosnącej sprzedaży, a nie w reakcji na załamanie popytu. Przebudowuje strukturę kosztów i kanałów.
Co marka zyskuje
Amazon daje natychmiastowy dostęp do dużego ruchu zakupowego, logistyki i klientów, którzy nie odwiedzają stoisk kosmetycznych. Obecność oficjalnego sklepu może też ograniczać sprzedaż z nieautoryzowanych źródeł oraz poprawiać kontrolę nad kartą produktu.
Platformy skracają drogę od zainteresowania do zakupu. Użytkownik może zobaczyć materiał twórcy, sprawdzić opinie i zamówić kosmetyk bez przechodzenia przez tradycyjny punkt sprzedaży.
Marka może również sprawniej testować zestawy, warianty oraz komunikację. Dane sprzedażowe mogą być dostępne szybciej niż w kanale tradycyjnym, choć zakres dostępu zależy od modelu współpracy z platformą.
Co marka oddaje
Mark Ritson w The Drum ocenia zwrot w stronę Amazonu jako właściwy ruch, ale przypomina, że stoisko dawało marce Estée Lauder dane własne, relację z klientem i ponowny zakup. Na Amazonie klienta, dane i rekomendację kontroluje platforma.
Platforma może sprzedać sąsiednie miejsce w siatce wyników konkurentowi, który zapłaci więcej. Opinia użytkownika może mieć większy wpływ niż kampania wizerunkowa. Cena i dostępność są stale porównywane, co utrudnia utrzymanie prestiżu opartego na selektywności.
Dodatkowym ryzykiem jest pomiar. Sprzedaż na platformie może być efektem wcześniejszej kampanii telewizyjnej, OOH, PR lub testu produktu w sklepie. Jeśli marka ocenia kanały wyłącznie po ostatnim kliknięciu, platformie zostanie przypisana zbyt duża część zasług.
Dane
- 15,049 mld dolarów wyniosła sprzedaż netto grupy w roku fiskalnym 2026,
- 13 marek Estée Lauder było obecnych na Amazonie,
- obecność obejmowała 11 rynków,
- plan restrukturyzacji zakłada ok. 10 tys. redukowanych stanowisk netto (wcześniej 9-10 tys.),
- ponad 70 proc. wzrostu planowanej redukcji dotyczy ról demonstracyjnych w punktach sprzedaży.
Co to oznacza dla polskiego rynku
Polskie marki premium powinny traktować Allegro, Amazon i platformy drogeryjne jako osobne środowiska marki, a nie wyłącznie kanały sprzedaży. Karta produktu, zdjęcia, opinie, dostępność i obsługa zwrotów są elementami pozycjonowania. Na platformie pełnią rolę, którą na stoisku odgrywała konsultantka.
Potrzebne są też jasne zasady cenowe. Stałe promocje na marketplace mogą zwiększyć wolumen, ale osłabiają sprzedaż w kanale własnym i uczą klienta oczekiwania na rabat.
Trzeci obszar to dane. Marka powinna rozwijać program lojalnościowy, rejestrację produktu, próbki i serwis posprzedażowy, aby odzyskać część relacji utraconej na rzecz platformy.
Czwarty to atrybucja. Warto mierzyć wpływ kampanii na wyszukiwania marki i łączną sprzedaż, a nie tylko ROAS (zwrot z wydatków reklamowych) raportowany przez marketplace. Inaczej platforma przejmie zasługi kampanii prowadzonych poza nią.
Podsumowanie
Estée Lauder nie rezygnuje z prestiżu, lecz próbuje przenieść go do miejsc, w których klienci faktycznie kupują. Skala Amazonu pomaga w dystrybucji, ale nie zastępuje kontroli nad relacją. Dla polskich marek lekcja jest prosta: wejście na platformę powinno być projektem strategicznym, nie tylko integracją feedu.
Newsletter · piątek 9:00
Tydzień w marketingu w jednym mailu
Najważniejsze teksty tygodnia zebrane w jednym mailu. Wypis jednym kliknięciem.
Źródła
- Global Cosmetics News: Estée Lauder to cut up to 3,000 additional jobs as restructuring accelerates (otwiera się w nowej karcie)
- The Estée Lauder Companies Inc.: The Estée Lauder Companies Reports Fiscal 2026 Results (otwiera się w nowej karcie)
- eMarketer: Estée Lauder retreats from department stores (otwiera się w nowej karcie)
- Global Cosmetic Industry: Estée Lauder’s Fiscal 2026 Results: Fragrance Leads a Broader Beauty Recovery (otwiera się w nowej karcie)
Widzisz błąd? Napisz do redakcji. Sprostowania: jak zgłosić.




