Przejdź do treści
Tracker30 października 2026: OpenAI ChatGPT Ads: automatyczne przepisywanie reklam od 30 października 2026

Holiday Park & Resort z zarzutami UOKiK: drip pricing w rezerwacji

UOKiK wszczął dwa postępowania wobec Holiday Park & Resort. Zarzuca m.in. drip pricing: obowiązkowe opłaty, jak kaucja czy media, klient poznawał późno lub wcale. To sygnał dla marek z wieloetapowym koszykiem.

Redakcja polska.marketing · zaktualizowano · 4 min czytania

Plansza UOKiK z napisem „System rezerwacyjny Holiday Park & Resort” na szarym tle z logo urzędu
Fot. materiały prasowe Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów · źródło
W tym tekście: 6 części
  1. Co zarzuca urząd
  2. Liczby z przykładu UOKiK
  3. Drugi wątek: zmiana regulaminu po zakupie
  4. Sankcje i stan sprawy
  5. Co to oznacza dla marketerów w Polsce
  6. Podsumowanie

Prezes UOKiK wszczął 28 października 2026 r. dwa postępowania wobec Holiday Park & Resort. Pierwsze dotyczy sposobu prezentowania ceny i obowiązkowych opłat w procesie rezerwacji, drugie zapisów regulaminów, które pozwalają spółce zmieniać warunki już zawartych rezerwacji. To postępowania wszczęte na podstawie zarzutów, a nie decyzje. Spółka nie została jeszcze uznana za winną. Dla marketerów to kolejny sygnał, że urząd ocenia cenę w całej ścieżce zakupowej, a nie tylko w reklamie.

Co zarzuca urząd

Według komunikatu UOKiK konsument najpierw widział atrakcyjną stawkę za osobę za noc, a kolejne obowiązkowe płatności poznawał krok po kroku. Urząd wskazuje kilka mechanizmów.

  • Stawka za osobę liczona przy maksymalnym obłożeniu. System nie pytał o rzeczywistą liczbę gości, a dla domku przyjmował dziewięć osób. W przykładzie urzędu rezerwują trzy osoby, więc pokazywana stawka nie odpowiada ich kosztowi.
  • Stawka zmieniająca się w trakcie rezerwacji. Na pierwszym etapie 88,78 zł za osobę za noc, na kolejnym 99,30 zł, nadal przy założeniu dziewięciu gości.
  • Opłata przedstawiona jako wybór. Przygotowanie i posprzątanie domku (249,99 zł) w formularzu występowało jako wybrane ulepszenie, choć według regulaminu jest obowiązkowe i odpłatne.
  • Kwota łącznie do zapłaty bez wszystkich składników. Informacja, że nie obejmuje m.in. kaucji 899 zł i opłaty eksploatacyjnej, była zapisana mniejszą i jaśniejszą czcionką na białym tle.
  • Brak informacji o mediach. O opłacie za prąd, ogrzewanie, wodę i ścieki, pobieranej przy wymeldowaniu, nie informowano na żadnym etapie rezerwacji.

Urząd opisuje to jako możliwy drip pricing, czyli ujawnianie obowiązkowych kosztów po kawałku, co utrudnia porównanie oferty z konkurencją.

Liczby z przykładu UOKiK

Dane pochodzą z opisu urzędu i dotyczą hipotetycznego przykładu: trzy osoby, domek z ogródkiem, siedem nocy w sezonie letnim.

  • Obowiązkowe dopłaty na etapie podsumowania: 662,99 zł, w tym 413 zł za ogródek (59 zł dziennie przez siedem dni).
  • Łączna cena pokazana przez system: 6 255,99 zł. Większą czcionką i wyraźniejszym kolorem wyróżniono natomiast wartość 90,30 zł, umieszczoną nad ceną całkowitą.
  • Opłata eksploatacyjna w sezonie letnim według cennika spółki: 4,99 zł za osobę za dobę.
  • Media: z przykładowych rozliczeń przekazanych urzędowi wynika, że przy pobytach pięcio- lub sześciodniowych kosztowały od około 100 zł do ponad 200 zł.
  • Według ustaleń urzędu kaucja, opłata eksploatacyjna i media mogły łącznie przekraczać 1000 zł, a czasem stanowić ponad połowę całkowitego kosztu pobytu.

Redakcja nie dysponuje stanowiskiem spółki.

Drugi wątek: zmiana regulaminu po zakupie

Drugie postępowanie dotyczy klauzul. Wcześniej nowe warunki miały wchodzić w życie po opublikowaniu w serwisie i upływie 14 dni, bez wskazania ważnej przyczyny zmiany. Obecny regulamin pozwala modyfikować warunki już dokonanych rezerwacji z ważnej przyczyny, ale katalog przyczyn jest otwarty, bo użyto sformułowania „w szczególności”. Wśród przykładów są zmiana zakresu usług, przeciwdziałanie nadużyciom, usuwanie nieścisłości i poprawa ochrony prywatności. Urząd oceni te zapisy w osobnym postępowaniu.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny mówi w komunikacie: „Konsument nie może być zmuszany do obliczania pełnego kosztu pobytu z kawałków informacji rozsianych po kolejnych etapach rezerwacji”.

Sankcje i stan sprawy

Jeśli zarzuty się potwierdzą, Prezes UOKiK może nakazać zaprzestanie praktyk, uznać postanowienia regulaminów za niedozwolone i zakazać ich stosowania. Może też nałożyć karę do 10 proc. rocznego obrotu za każdą z kwestionowanych praktyk. Na dziś nie ma decyzji. Zakres zarzutów i ocena mogą się zmienić po zebraniu materiału i stanowiska spółki.

Linia urzędu jest spójna z wcześniejszymi sprawami. W 2023 r. w sprawie Glovo rp.pl opisywało zarzuty za dodawanie na ostatnim etapie zamówienia niezapowiedzianych, obowiązkowych opłat. Podobnie urząd podchodzi do zmian warunków w trakcie umowy, o czym pisaliśmy przy okazji zarzutów wobec Legimi.

Co to oznacza dla marketerów w Polsce

Sprawa dotyczy turystyki, ale schemat jest uniwersalny: każda marka z wieloetapowym koszykiem lub rezerwacją może zostać oceniona według tych samych kryteriów. Nie jest to porada prawna, a przy wątpliwościach warto skonsultować się z prawnikiem.

  1. Sprawdź, jaka cena jest pierwszą liczbą w komunikacji. Jeśli to stawka jednostkowa, upewnij się, że odpowiada realnym parametrom zamówienia (liczba osób, liczba nocy) i nie rośnie w kolejnych krokach. W przykładzie urzędu system przyjmował dziewięciu gości zamiast trzech.
  2. Przejdź własną ścieżkę zakupową od reklamy do płatności i zapisz każdy moment, w którym pojawia się nowy koszt. Obowiązkowe opłaty powinny być widoczne od początku.
  3. Zweryfikuj nazewnictwo. Obowiązkowa usługa nie powinna występować jako opcjonalne ulepszenie.
  4. Sprawdź hierarchię wizualną. Wielkość czcionki, kolor i kontrast informacji o dodatkowych kosztach to elementy, które urząd oceniał w tej sprawie.
  5. Upewnij się razem z agencją i zespołem UX, że kreacje performance (reklamy cenowe, feedy, landing pages) pokazują cenę zgodną z końcowym rachunkiem.
  6. Przejrzyj regulaminy pod kątem jednostronnych zmian. Otwarte katalogi przyczyn z formułą „w szczególności” mogą budzić zastrzeżenia.

Dla agencji oznacza to dodatkowy punkt w briefie i QA kampanii: ocena zgodności ceny w reklamie z ceną w koszyku. W tej sprawie przedmiotem zarzutów jest proces rezerwacji, a nie sama reklama, ale ten sam test można zastosować do całej ścieżki od kreacji po płatność.

Podsumowanie

Postępowania wobec Holiday Park & Resort są na wczesnym etapie, ale przykład urzędu z konkretnymi kwotami pokazuje, jak łatwo atrakcyjna stawka za noc może rozjechać się z rachunkiem. Marki, które pokażą pełny koszt od pierwszego kontaktu, zmniejszą ryzyko regulacyjne i ułatwią klientowi porównanie ofert.

Źródła

  1. UOKiK: Apartament z widokiem na dopłaty. Prezes UOKiK stawia zarzuty Holiday Park & Resort (otwiera się w nowej karcie)
  2. Rzeczpospolita: Glovo z zarzutami za dziwne opłaty dodatkowe (otwiera się w nowej karcie)

Widzisz błąd? Napisz do redakcji. Sprostowania: jak zgłosić.

Statystyki i osadzone posty. Za Twoją zgodą używamy Google Analytics, narzędzi Google (zapis na newsletter, ankiety) i pokazujemy posty z Instagrama, X i LinkedIna. Bez zgody nie ładujemy tych skryptów ani cookies. Polityka prywatności