Przejdź do treści
Tracker30 października 2026: OpenAI ChatGPT Ads: automatyczne przepisywanie reklam od 30 października 2026

Mbappé i chińskie marki: ryzyko ambasadora po żarcie o Mao

Trzy chińskie marki zerwały 27 października umowy z Kylianem Mbappé po jego komentarzu do mema z Mao, a państwowa telewizja wstrzymała transmisje La Ligi. Ryzyko ambasadora liczy się w godzinach.

Redakcja polska.marketing · zaktualizowano · 6 min czytania

Kylian Mbappé w ciemnej bluzie z kapturem, z pochyloną głową, na tle ekspozycji odzieży
Fot. Zo Yout / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (kadr) · źródło · licencja

Głośny case - seria, w której głośny temat rozkładamy na marketing: fakty, liczby ze źródeł i lekcje dla marek. Wszystkie odcinki

W tym tekście: 8 części
  1. Co się wydarzyło
  2. Liczby
  3. Szybkość zerwania jako element komunikacji marki
  4. Klauzula reputacyjna i ryzyko kontraktu
  5. Rola ligi i właściciela praw
  6. Czego jeszcze nie wiadomo
  7. Lekcje dla marek w Polsce
  8. Podsumowanie

Kilka godzin wystarczyło, żeby twarz Kyliana Mbappé zniknęła z chińskich reklam. 26 października 2026 w sieci zaczął krążyć fragment wywiadu z jego komentarzem do mema z Mao Zedongiem. Następnego dnia trzy chińskie marki ogłosiły zerwanie współpracy, a państwowa telewizja wstrzymała transmisje. Teza redakcji: ambasador sportowy na rynku z silnym wątkiem narodowym jest aktywem o zmiennej wartości, a tempo reakcji marki liczy się w godzinach, nie w dniach.

Co się wydarzyło

Według NBC News w poniedziałek 26 października 2026 rozpowszechniono klip z wywiadu nagranego wiosną dla francuskiego programu The Bridge. Mbappé, zapytany o ulubiony mem, odpowiedział, że to film o facecie, który jego zdaniem był chińskim dyktatorem. W klipie jego twarz nałożono na wizerunek Mao, którego piłkarz nie wymienił z nazwiska. Agencja Reuters zaznaczyła, że nie była w stanie zweryfikować autentyczności nagrania.

We wtorek 27 października 2026 Dongpeng Beverage, Mengniu i Milkground opublikowały podobnie brzmiące oświadczenia o natychmiastowym zakończeniu współpracy. Jak podaje ESPN, każda z firm zadeklarowała sprzeciw wobec słów i działań, które ranią uczucia narodowe. Żadna nie wskazała konkretnej wypowiedzi.

Platforma Xiaohongshu (RedNote) oświadczyła, że jej współpraca z piłkarzem zakończyła się 31 grudnia 2024 roku, i zapowiedziała usunięcie materiałów promocyjnych. NBC pisze o zawieszeniu konta Mbappé z powołaniem się na naruszenie zasad społeczności, a RTE o zablokowaniu możliwości zdobywania nowych obserwujących. Relacje różnią się więc szczegółami opisu tego kroku.

Rzecznik chińskiego MSZ Guo Jiakun powiedział na briefingu, że słowa i działania, które ranią uczucia Chińczyków, spotkają się ze wspólnym sprzeciwem wszystkich kręgów społeczeństwa. Według RTE China Media Group wstrzymała transmisje meczów La Ligi i spotkań z udziałem Francuza oraz usunęła reklamy z jego wizerunkiem. Grupa zażądała też przeprosin od piłkarza i Realu Madryt.

La Liga przeprosiła w komunikacie, uznając wypowiedź za osobistą i niereprezentującą ligi. Zapowiedziała też protokół komunikacji dla zawodników i klubów. Prezydent ligi Javier Tebas napisał, że działanie jednej osoby nie może zaszkodzić relacjom ligi i klubów z Chinami. Mbappé przeprosił we wtorek w mediach społecznościowych. Napisał, że jego komentarz był „ill-judged” (nierozważny), i podkreślił, że nie taka była jego intencja.

Liczby

Dostępnych danych jest niewiele i warto je czytać ostrożnie.

  • Forbes szacuje, że Mbappé zarobi w tym sezonie 100 mln USD, w tym 70 mln USD z gry i 30 mln USD z reklam oraz biznesu. Stawek z umów z chińskimi firmami nie ujawniono, więc skala straty pozostaje nieznana.
  • Według ESPN na liście trendów Weibo znalazły się hasła o zerwaniu współpracy przez Dongpeng i kilka marek oraz o bojkocie piłkarza przez kibiców. Reuters podał, że o godzinie 7:00 GMT cztery tematy związane z Mbappé nadal były w pierwszej dziesiątce wyszukiwań Weibo.
  • Konto Mbappé na Xiaohongshu miało według NBC ponad milion obserwujących.
  • Forbes przypomina, że platforma Migu pokazuje wszystkie 380 meczów sezonu La Ligi w modelu freemium. Nie ma publicznych danych o wartości kontraktu ani o skali utraconego zasięgu po wstrzymaniu transmisji.

Brakuje też informacji o tym, jak długo potrwa zawieszenie transmisji, oraz o wpływie na sprzedaż produktów Dongpeng czy Mengniu. Redakcja nie podaje szacunku finansowego, bo nie ma żadnej liczby o wartości umów, na której dałoby się oprzeć wzór.

Szybkość zerwania jako element komunikacji marki

Trzy oświadczenia pojawiły się niemal równocześnie i miały zbliżoną treść. Dla marek na rynku chińskim to standard: komunikat musi pokazać jednoznaczny dystans, zanim temat urośnie. Niewskazanie konkretnej wypowiedzi pozwoliło firmom nie powtarzać jej treści. Podobnie postąpiły media: Reuters odnotował, że wiele chińskich redakcji potępiło wypowiedź, nie przytaczając jej.

Dla odbiorców liczył się sygnał, a nie szczegóły. NBC przytacza komentarz z Weibo, którego autor nie wiedział, co dokładnie powiedział piłkarz, a mimo to poparł bojkot. W takich warunkach marka, która czeka na pełne ustalenie faktów, traci kontrolę nad narracją.

Klauzula reputacyjna i ryzyko kontraktu

Przypadek pokazuje asymetrię. Wypowiedź padła we francuskim programie, wiosną, poza chińskim kontekstem, a konsekwencje dotknęły reklamodawców na innym kontynencie. Mark Dreyer, autor książki o chińskim przemyśle sportowym, cytowany przez NBC, ocenia, że takie historie wymuszają działania marek niezależnie od kontekstu i prawdy.

Zareagowali też globalni partnerzy. Według Global Times, cytowanego przez Livescore, Dior, On i Hublot usunęły treści z Mbappé ze swoich stron na Weibo.

Rola ligi i właściciela praw

Najciekawszy wątek dotyczy nie marek reklamowych, lecz La Ligi. Przeprosiny ligi, zapowiedź protokołu komunikacji i deklaracja współpracy z chińskimi partnerami pokazują, że organizator rozgrywek odpowiada reputacyjnie za zachowania pojedynczych graczy, jeśli zależy mu na rynku praw telewizyjnych. Dla sponsorów to ważny precedens: ryzyko ambasadora może przełożyć się na dostępność całego kanału dotarcia, w tym transmisji, w których marka kupuje ekspozycję.

Komentarz państwowego Global Times, cytowany przez NBC, mówi wprost o czerwonej linii dla zagranicznych osób publicznych wchodzących na ten rynek. Marki powinny czytać to jako jawną deklarację zasad, według których chiński rynek rozlicza zagraniczne gwiazdy.

Czego jeszcze nie wiadomo

  • Czy zawieszenie transmisji La Ligi jest czasowe i na jakich warunkach mogłoby być zniesione. Niejasne jest także, czy dotyczy ono platformy Migu.
  • Czy kolejne marki, w tym globalni sponsorzy, formalnie zakończą współpracę, czy ograniczą się do usunięcia treści z kanałów w Chinach.
  • Jaki wpływ miało to na sprzedaż produktów w kampaniach z jego udziałem. Takich danych nie opublikowano.
  • Czy przeprosiny Mbappé zmienią nastawienie w Chinach. Reuters i NBC opisują wtorkowe reakcje, nie ich dalszy rozwój.

Lekcje dla marek w Polsce

Polskie firmy rzadko prowadzą w Chinach kampanie z gwiazdami, ale wiele z nich kupuje sponsoring, ambasadorów i ekspozycję na kilku rynkach naraz. Dlatego wnioski wykraczają poza Chiny.

  • Przejrzyj klauzule w umowach z ambasadorami. Wypowiedź Mbappé padła wiosną, we francuskim programie, a skutki przyszły po kilku miesiącach w Chinach. Sprawdź, czy kontrakt obejmuje wcześniejsze wypowiedzi, zachowania poza kampanią i konsekwencje na innych rynkach. W razie niejasności skonsultuj to z prawnikiem.
  • Przygotuj scenariusz reakcji na kryzys ambasadora na rynku zagranicznym. Zdecyduj, kto w ciągu kilku godzin zatwierdza oświadczenie i które materiały wycofujesz z kanałów lokalnych.
  • Mapuj wrażliwości rynku przed podpisaniem umowy. Lokalny partner lub agencja powinni wskazać tematy, które mogą przekreślić kampanię, nawet jeśli w Polsce wydają się neutralne.
  • Oceń ryzyko całego łańcucha emisji. Wstrzymanie transmisji La Ligi przez China Media Group pokazuje, że sponsor obecny w meczach traci ekspozycję przez decyzję nadawcy, a nie własną. Ta sama zależność od ligi, nadawcy i partnerów dotyczy sponsoringu w Polsce, o czym pisaliśmy przy okazji sponsoringu generalnego Orlenu i PZPN.
  • Rozdziel treści lokalne i globalne. Jeśli twarz ambasadora jest w kampanii na wielu rynkach, miej gotowy plan szybkiego zdjęcia materiałów tylko na jednym z nich.

Podsumowanie

Sprawa Mbappé w Chinach pokazuje, jak wypowiedź pojedynczego sportowca potrafi w kilka godzin zmienić status kampanii, partnerów i praw transmisyjnych. Stan wiedzy na 27 października 2026 jest niepełny: nie ma danych o wartości umów, czasie trwania zawieszenia ani o wpływie na sprzedaż. Dla polskich marketerów wniosek jest praktyczny: przed podpisaniem kontraktu z ambasadorem trzeba mieć plan na moment, w którym jego wypowiedź stanie się problemem. Może się to wydarzyć na rynku, którego nikt nie obserwował.

Źródła

  1. NBC News: Mao, memes and Mbappé: Chinese brands drop soccer star in fury over 'dictator' joke (otwiera się w nowej karcie)
  2. Reuters (za ThePrint): Soccer-Chinese brands show Mbappe red card over alleged Mao meme comments (otwiera się w nowej karcie)
  3. ESPN: Kylian Mbappe dropped by Chinese brands after alleged dictator comment (otwiera się w nowej karcie)
  4. RTE: Mbappe apologises for Mao joke after brands drop him (otwiera się w nowej karcie)
  5. Forbes: Kylian Mbappé Loses Chinese Sponsors And LaLiga Loses TV Coverage After Meme Remark (otwiera się w nowej karcie)
  6. livescore.com: Livescore (otwiera się w nowej karcie)

Widzisz błąd? Napisz do redakcji. Sprostowania: jak zgłosić.

Statystyki i osadzone posty. Za Twoją zgodą używamy Google Analytics, narzędzi Google (zapis na newsletter, ankiety) i pokazujemy posty z Instagrama, X i LinkedIna. Bez zgody nie ładujemy tych skryptów ani cookies. Polityka prywatności