Przejdź do treści
Tracker6 listopada 2026: Przepisy PL: pierwsza ustawa wdrażająca DSA wchodzi w życie 6 listopada 2026

Biedronka: SOKiK potwierdza wprowadzanie w błąd, kara 84 mln zł

SOKiK potwierdził, że promocje Biedronki ze zwrotem 100% na voucher wprowadzały w błąd, a naruszenie było umyślne. Karę obniżył z blisko 105 do blisko 84 mln zł; wyrok jest nieprawomocny.

Redakcja polska.marketing · zaktualizowano · 4 min czytania

Sklep Biedronka w Bielawie z szyldami z biedronką i hasłem „Codziennie niskie ceny”, parking i naczepa Outlet Truck
Fot. Jacek Halicki / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (kadr) · źródło · licencja
W tym tekście: 5 części
  1. Co ustalił sąd i na jakim etapie jest sprawa
  2. Na czym polegał błąd w komunikacji
  3. Dane: skala sporów z jedną siecią
  4. Co to oznacza dla marketerów w Polsce
  5. Podsumowanie

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) potwierdził, że Biedronka wprowadzała klientów w błąd w promocjach Specjalna Środa i Walentynkowa Środa, i uznał naruszenie za umyślne. Komunikat UOKiK z 3 listopada 2026 r. opisuje wyrok pierwszej instancji, który obniża karę z blisko 105 mln zł do blisko 84 mln zł. Wyrok jest nieprawomocny.

Dla marketerów ważniejsza od kwoty jest linia rozumowania sądu i urzędu. Hasło reklamowe i warunki oferty oceniane są razem, w momencie decyzji o zakupie. Regulamin dostępny gdzieś indziej tej oceny nie zmienia.

Co ustalił sąd i na jakim etapie jest sprawa

Według komunikatu UOKiK Prezes Urzędu wydał decyzję w grudniu 2025 r. i nałożył na Jeronimo Martins Polska blisko 105 mln zł kary. Spółka się odwołała. SOKiK podzielił ocenę urzędu co do wprowadzania w błąd i umyślnego charakteru naruszeń, ale obniżył karę do blisko 84 mln zł.

Spółka może wnieść apelację od wyroku do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Prezes UOKiK zapowiada apelację w części dotyczącej obniżenia kary, bo uważa pierwotną sankcję za adekwatną. Ostateczna kwota i ocena sądu drugiej instancji pozostają więc otwarte. Redakcja nie znalazła w dostępnych źródłach stanowiska Biedronki wobec tego wyroku. Po decyzji z grudnia 2025 r. sieć zapowiadała obronę swojego stanowiska przed sądem.

Na czym polegał błąd w komunikacji

Promocje, jak podaje UOKiK, reklamowano hasłem zwrot 100% na voucher. Ograniczeń w reklamie nie wskazano wyraźnie. Urząd podaje przykłady:

  • za zakup czekolady klient dostawał voucher na kosmetyki o wartości 13,99 zł, ale musiał wydać na nie co najmniej 29,99 zł,
  • za parówki dostawał voucher na owoce i warzywa, również z wymaganą minimalną kwotą zakupów,
  • przy produktach na wagę zwrot obejmował maksymalnie wartość jednego kilograma,
  • na jedną kartę lojalnościową przysługiwał tylko jeden voucher.

Warunków trzeba było szukać w internecie, na tablicach ogłoszeń lub na voucherze wydawanym dopiero po zakupach. Prezes UOKiK mówił po decyzji z grudnia 2025 r., że przekaz reklamowy sugerował także, iż produkty można kupić za darmo. Voucher określano jako gratis (o sprawie pisała m.in. Gazeta Prawna). Urząd ocenia, że mogło to prowadzić do przekonania, iż klient zaoszczędzi na produktach wybranych swobodnie.

Kluczowy dla umyślności jest wątek wewnętrzny. Z materiału dowodowego, jak podaje UOKiK, wynika, że przy przygotowaniu reklamy Walentynkowej Środy spółka świadomie zrezygnowała z podania, na jakie produkty można wykorzystać voucher. Pominęła też informację, ile trzeba wydać na kolejne zakupy. Urząd przypomina też, że wcześniej wielokrotnie zwracał sieci uwagę na sposób informowania o promocjach, a spółka była adresatem dwóch decyzji zobowiązujących w tej sprawie.

Dane: skala sporów z jedną siecią

UOKiK zestawia ten wyrok z innymi sprawami wobec Jeronimo Martins Polska. Poniższe liczby pochodzą z komunikatu urzędu, który jest stroną w tych postępowaniach.

SprawaStatus według UOKiKKara
Promocje z voucheremwyrok SOKiK, nieprawomocnyblisko 84 mln zł (decyzja: blisko 105 mln zł)
Przewaga kontraktowasąd pierwszej instancji utrzymał decyzję, czeka na drugą instancję506 mln zł
Tarcza antyinflacyjnasąd pierwszej instancji utrzymał decyzję, czeka na drugą instancję160 mln zł
Ceny na półkach i przy kasachprawomocnie zakończona, kara zapłacona115 mln zł
Kraj pochodzenia owoców i warzywprawomocnie zakończona, kara zapłacona60 mln zł

Sprawa tarczy antyinflacyjnej też dotyczyła komunikacji promocyjnej. W oświadczeniu cytowanym przez PAP Biedronka przekonywała wówczas, że urząd skupił się na formalnościach, takich jak papierowy regulamin w sklepach. Sąd tej argumentacji nie przyjął. W sprawie voucherów stanowiska spółki po wyroku nie znamy.

Co to oznacza dla marketerów w Polsce

To interpretacja redakcji, a nie porada prawna. W razie wątpliwości warto skonsultować kampanię z prawnikiem.

Dla marek i retailerów:

  • Sprawdźcie każde hasło typu zwrot, gratis, za darmo, 100%. Jeśli oferta ma minimalną kwotę zakupów, ograniczenie kategorii, limit wagi lub limit na kartę, te informacje powinny być w tym samym przekazie, równie wyraźnie.
  • Przejrzyjcie kanały. W sprawie Biedronki reklamę prowadzono w radiu, w aplikacji, na Facebooku i w sklepach. Warunki na stronie, na tablicy za kasami lub na kuponie wydawanym po zakupie nie ratują reklamy, która ich nie zawiera.
  • Zadbajcie o ślad decyzyjny. Dokumentacja, z której wynika, że zespół świadomie pominął warunki, może posłużyć jako dowód umyślności.

Dla agencji:

  • Dodajcie do briefów i procesu akceptacji punkt kontroli warunków oferty. Skrót na potrzeby formatu (spot radiowy, post, baner) nie może usuwać ograniczeń, które zmieniają wartość oferty.
  • Zapisujcie w korespondencji z klientem, kto zdecydował o pominięciu informacji. Dotyczy to zwłaszcza formatów o ograniczonej przestrzeni.

Dla mediów i platform reklamowych:

  • Oczekujcie, że reklamodawcy w handlu będą pytani o spójność hasła z regulaminem. Warto uwzględnić to w procesie akceptacji kreacji promocyjnych.

Kwota kary może się jeszcze zmienić, ale standard oceny reklam promocyjnych jest już czytelny. Pokrewne wątki konsumenckie opisaliśmy w tekście UOKiK i pożeracze domowego budżetu: sygnał dla e-commerce.

Podsumowanie

SOKiK obniżył karę, ale utrzymał sedno zarzutów: obietnica zwrotu 100% bez czytelnych ograniczeń wprowadzała w błąd, a spółka wiedziała, jak informować o promocjach. Urząd zapowiada apelację, a spółka również może ją wnieść. Do czasu prawomocnego wyroku marketerzy powinni zakładać, że warunki promocji są oceniane w samej reklamie.

Źródła

  1. UOKiK: 100 proc. obietnicy, mniej informacji. Sąd potwierdził naruszenie Biedronki (otwiera się w nowej karcie)
  2. Gazeta Prawna: 104,7 mln zł kary dla Biedronki. Jeronimo Martins zapowiada walkę w sądzie (otwiera się w nowej karcie)
  3. PAP Biznes: Kara dla Jeronimo Martins utrzymana, Biedronka mówi o smutnym dniu dla konsumentów (otwiera się w nowej karcie)
  4. wGospodarce.pl: Biedronka ukarana przez UOKiK! 105 mln zł kary (otwiera się w nowej karcie)

Widzisz błąd? Napisz do redakcji. Sprostowania: jak zgłosić.

Statystyki i osadzone posty. Za Twoją zgodą używamy Google Analytics, narzędzi Google (zapis na newsletter, ankiety) i pokazujemy posty z Instagrama, X i LinkedIna. Bez zgody nie ładujemy tych skryptów ani cookies. Polityka prywatności