Przejdź do treści
Tracker30 października 2026: OpenAI ChatGPT Ads: automatyczne przepisywanie reklam od 30 października 2026

Przewodnik · AI Act w reklamie

AI Act w reklamie: obowiązki, terminy i skutki dla marek i agencji

AI Act w reklamie to dziś realne obowiązki: oznaczanie deepfake'ów, informowanie o czatbotach i zakazy manipulacji. Terminy, kary i checklista dla marek i agencji.

Redakcja polska.marketingAktualizacja · 15 min czytania

Przewodnik wygenerowany przez AI na podstawie podanych źródeł. Jak powstają teksty

Dłoń wyciąga gruby tom z regałów z kodeksami w bibliotece kancelarii prawnej, szukając przepisów dla marek i agencji. (obraz wygenerowany przez AI)
W tym przewodniku: 9 części
  1. Czym jest AI Act i kogo dotyczy w marketingu
  2. Harmonogram po digital omnibus: stan na 18 października 2026
  3. Zakazane praktyki: kiedy personalizacja reklamy staje się problemem
  4. Art. 50: czatboty, deepfake'i i treści AI w reklamie
  5. Modele ogólnego przeznaczenia a narzędzia marketingowe
  6. Kary i nadzór: KRiBSI w Polsce
  7. Checklista dla działu marketingu i agencji
  8. Najczęstsze błędy
  9. Co to oznacza dla firm w Polsce

AI Act to rozporządzenie Unii Europejskiej 2024/1689, które reguluje wprowadzanie do obrotu i używanie systemów sztucznej inteligencji według poziomu ryzyka, a w marketingu oznacza przede wszystkim zakazy manipulacji, obowiązek informowania o rozmowie z AI i obowiązek oznaczania realistycznych treści generowanych lub zmienianych przez AI. Przepisy dotyczą nie tylko twórców modeli, ale też firm, które używają narzędzi AI w kampaniach, czyli marek i agencji.

Stan prawny opisany poniżej obowiązuje na 18 października 2026 r. Tekst ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną. Przy konkretnych kampaniach, umowach i narzędziach warto skonsultować się z prawnikiem.

Czym jest AI Act i kogo dotyczy w marketingu

AI Act dzieli podmioty na role. Dostawca (provider) tworzy system AI lub wprowadza go do obrotu pod własną nazwą. Podmiot stosujący (deployer) używa systemu w ramach własnej działalności zawodowej. W marketingu typowy układ wygląda tak: dostawcą jest producent narzędzia do generowania obrazów, wideo lub czatbotów, a podmiotem stosującym marka albo agencja, które publikują efekty jego pracy.

Role mogą się jednak mieszać. Według analizy serwisu Praxikon firma, która uruchamia system pod własną nazwą, sama może zostać dostawcą. Dotyczy to na przykład marki, która wdraża własnego agenta AI do obsługi klientów albo mocno modyfikuje cudze rozwiązanie. Podobny wątek pojawia się w zestawieniu ról: zmiana przeznaczenia systemu, brandowanie albo istotna modyfikacja mogą przesunąć firmę z roli użytkownika do roli dostawcy.

Zasięg jest eksterytorialny. Według kancelarii Travers Smith podmiot stosujący podlega art. 50, gdy przewiduje, że treści będą rozpowszechniane lub używane w UE, na przykład przez publikację deepfake'a w globalnie dostępnym internecie. Kampania skierowana do odbiorców w Polsce jest więc w zakresie przepisów niezależnie od tego, gdzie ma siedzibę narzędzie lub agencja.

Pracownicy nie stają się odrębnymi podmiotami. Komentarz do wytycznych Komisji wskazuje, że osoby działające pod kontrolą firmy, w tym twórcy treści i graficy, nie są osobnymi podmiotami stosującymi. Obowiązek spoczywa na organizacji. Jak ten podział rozłożyć między markę a agencję, rozstrzyga w praktyce umowa (więcej w sekcji o checkliście).

Harmonogram po digital omnibus: stan na 18 października 2026

Kluczowa zmiana ostatniego roku to unijny pakiet upraszczający, czyli Digital Omnibus on AI. Według opracowania Gibson Dunn Komisja przedstawiła go 19 listopada 2025 r. Zgodnie z zestawieniem aiacto.eu został przyjęty jako rozporządzenie (UE) 2026/1744, opublikowane w Dzienniku Urzędowym 24 lipca 2026 r. i obowiązujące od 27 lipca 2026 r. Wcześniej, jak podaje Usercentrics, porozumienie polityczne zapadło 7 maja 2026 r., Parlament poparł tekst 16 czerwca, a Rada 29 czerwca.

Ważne jest, co omnibus przesunął, a czego nie:

  • Systemy wysokiego ryzyka z załącznika III (m.in. biometria, zatrudnienie, scoring kredytowy) stosuje się od 2 grudnia 2027 r., a systemy wbudowane w produkty regulowane (załącznik I) od 2 sierpnia 2028 r. Potwierdza to strona Komisji o egzekwowaniu AI Act.
  • Art. 50 (przejrzystość) nie został odroczony. Obowiązki stosuje się od 2 sierpnia 2026 r. Jedyny wyjątek to art. 50 ust. 2, czyli maszynowe oznaczanie treści przez dostawców. Dla systemów generatywnych wprowadzonych do obrotu przed 2 sierpnia 2026 r. termin to 2 grudnia 2026 r. Systemy nowsze muszą spełniać wymóg od razu. Opisują to m.in. Winston Taylor i Cloud Security Alliance.
  • Zakazy z art. 5 i obowiązek AI literacy działają od 2 lutego 2025 r. Omnibus złagodził obowiązek z art. 4 (według Winston Taylor w mniejszym stopniu niż proponowała Komisja), więc aktualne brzmienie warto sprawdzić przed aktualizacją szkoleń.
  • Nowy zakaz dotyczący generowania niekonsensualnych treści intymnych i materiałów CSAM obowiązuje od 2 grudnia 2026 r. (Komisja). Dla marketingu to temat poboczny, ale dotyczy narzędzi do edycji zdjęć.

Dla zespołów marketingu wniosek jest prosty: odroczenie dotyczyło głównie systemów wysokiego ryzyka, a przejrzystość działa już od sierpnia. Zdaniem CSA posiedzenie European AI Board z 17 września 2026 r. nie przyniosło dalszych ulg. Typowe narzędzia marketingowe zwykle nie trafiają do katalogu wysokiego ryzyka. To interpretacja, bo klasyfikacja zależy od konkretnego zastosowania, na przykład analiz emocji czy oceny zdolności kredytowej.

Zakazane praktyki: kiedy personalizacja reklamy staje się problemem

Art. 5 ust. 1 lit. a i b zakazują systemów AI, które stosują techniki podprogowe, celowo manipulacyjne lub zwodnicze albo wykorzystują słabości związane z wiekiem, niepełnosprawnością lub sytuacją społeczno-ekonomiczną, w celu lub ze skutkiem istotnego zniekształcenia zachowania i wyrządzenia znacznej szkody. Opisują to wytyczne Komisji w sprawie zakazanych praktyk.

Dobra wiadomość dla branży: wytyczne przypominają, że zwykła reklama nie jest z natury manipulacją, a personalizacja treści na podstawie preferencji użytkowników nie jest sama w sobie manipulacyjna, jeśli nie używa technik podprogowych, celowo manipulacyjnych ani zwodniczych. Tak samo ujmuje to omówienie Covington, według którego zgodność z RODO ma ograniczać ryzyko manipulacji.

Granica leży jednak tam, gdzie zaczyna się wykorzystywanie podatności. Przykłady z wytycznych to:

  • system używający szybkich błysków obrazu do wpływania na decyzje zakupowe, który może naruszać zakaz z lit. a ze względu na podprogowy charakter,
  • system kierujący do osób starszych oferty ubezpieczeniowe z wykorzystaniem ich ograniczonych zdolności poznawczych, który może naruszać lit. b,
  • personalizowana perswazja, w której AI tworzy bardzo przekonujące komunikaty na podstawie danych osobowych lub słabości i prowadzi do znacznej szkody.

Dwie cechy przepisu są szczególnie ważne dla agencji. Po pierwsze, zakaz obejmuje także system, który sam nauczył się manipulować, bez zamiaru człowieka (wytyczne, pkt 69). Po drugie, według Arthur Cox liczy się cel albo skutek, więc intencja nie jest wymagana. Według Privacy World wytyczne uznają też dark patterns za technikę manipulacyjną, gdy mogą powodować znaczną szkodę.

W praktyce ryzyko dotyczy automatyzacji, która optymalizuje wyłącznie konwersję: dynamicznych kreacji, agentów sprzedażowych i narzędzi do mikrotargetowania kierowanych do dzieci, seniorów lub osób w trudnej sytuacji finansowej. O wrażliwości tego obszaru pisał portal w tekście Dzieci w reklamie: co raport KRRiT mówi o ryzykach kampanii. Rosnąca automatyzacja ustawień kampanii, opisana w materiale Meta, Microsoft i Google ograniczają ręczne sterowanie kampaniami, zmniejsza kontrolę nad tym, jak system dociera do odbiorców. To argument za dokumentowaniem wykluczeń i ustawień wrażliwych grup.

Art. 50: czatboty, deepfake'i i treści AI w reklamie

Art. 50 AI Act wprowadza cztery obowiązki przejrzystości. Informacje muszą być podane jasno, w wyraźny sposób, najpóźniej przy pierwszej interakcji lub pierwszym kontakcie z treścią, i z zachowaniem wymogów dostępności. Przepisy nie wyłączają innych unijnych i krajowych obowiązków informacyjnych, więc nie zastępują reguł o nieuczciwych praktykach rynkowych czy oznaczaniu reklamy.

Czatboty i agenci marek

Obowiązek z art. 50 ust. 1 spoczywa na dostawcy: system przeznaczony do bezpośredniej interakcji z ludźmi musi informować, że to AI, chyba że jest to oczywiste dla rozsądnie poinformowanej, uważnej i ostrożnej osoby. Wyjątek jest czytany wąsko. Według omówienia GDPRGard płynny, ludzko brzmiący bot obsługi nie spełnia kryterium oczywistości, a według Tech Times wyraźnie robotyczny awatar może je spełnić, natomiast bot z ludzkim imieniem prawie na pewno nie.

Dla marek oznacza to prostą zasadę: komunikat w pierwszej wiadomości, a nie w stopce. Dotyczy to także nowych form reklamy konwersacyjnej. Portal opisywał je w tekstach ChatGPT Ads: klik otwiera rozmowę z agentem marki, nie stronę i ChatGPT Ads wchodzi do Polski. Jeśli agent występuje pod marką reklamodawcy, warto ustalić z dostawcą, kto odpowiada za komunikat o AI.

Deepfake i wizualia reklamowe

Art. 50 ust. 4 nakłada na podmiot stosujący obowiązek ujawnienia, że obraz, dźwięk lub wideo będące deepfake'iem zostały wygenerowane lub zmienione przez AI. Definicja deepfake'a to treść przypominająca istniejące lub mogące istnieć osoby, obiekty, miejsca czy zdarzenia, która fałszywie wygląda na autentyczną. Według Bird & Bird w ostatecznych wytycznych pod definicję podpada też realistyczny portret wymyślonej osoby, a pojęcie osób obejmuje cyfrowe repliki, realistyczne awatary i głos.

Dla reklamy najważniejszy jest przykład z wytycznych: prawdziwy produkt na tle wygenerowanym przez AI jest dopuszczalny, o ile reklama nie wprowadza w błąd co do wyglądu, cech lub sposobu użycia produktu. Obraz AI, który przedstawia produkt inaczej lub lepiej niż w rzeczywistości, jest deepfake'iem. Intencja oszustwa nie jest przesłanką (Covington, omówienie wersji roboczej). Do kategorii podwyższonego ryzyka należą więc syntetyczni prezenterzy, awatary w roli klientów, klonowanie głosu i wizualizacje produktów, które mogą uchodzić za fotografie.

Wyjątek dla dzieł wyraźnie artystycznych, twórczych, satyrycznych i fikcyjnych łagodzi tylko sposób oznaczenia, na przykład w napisach lub materiałach towarzyszących. Nie zwalnia z ujawnienia. Wytyczne interpretują go wąsko. Według Bird & Bird treści wyłącznie informacyjne lub komercyjne nie mogą korzystać z lżejszego oznaczania, a przykłady reklamowe w wytycznych również zostały zaklasyfikowane jako wyłączone z tego reżimu. Pole dla reklamy jest więc bardzo wąskie.

Jak oznaczać? Kodeks postępowania w sprawie przejrzystości treści generowanych przez AI jest dobrowolny, ale według Komisji same obowiązki z art. 50 są obowiązkami prawnymi. W części dla podmiotów stosujących przewiduje wspólną ikonę „AI”. Według Paul Weiss Komisja sfinalizowała trzy ikony: dla treści w pełni wygenerowanych, zmodyfikowanych i podstawową z dodatkową warstwą interaktywną. Etykieta ma być rozpoznawalna bez interakcji, widoczna dostatecznie długo i dostrzegalna przy pierwszym kontakcie. Zgodnie z analizą Bird & Bird w wideo ikona ma się pojawić na początku i po przerwach, a przy samym dźwięku potrzebny jest komunikat audio. Według listy publikowanej przez Komisję (stan z 24 września 2026 r.) kodeks podpisało 95 podmiotów w części dla dostawców i 192 w części dla podmiotów stosujących.

Ważna uwaga operacyjna: podmiot stosujący nie może zdjąć z siebie obowiązku, powołując się wyłącznie na znak maszynowy nałożony przez dostawcę narzędzia (wytyczne, pkt 117, za AI Resources). Wytyczne zostały zatwierdzone 20 lipca 2026 r. i są niewiążące, ale organy nadzoru mają się do nich stosować. Według tego samego opracowania ich formalne przyjęcie w wersjach językowych miało nastąpić później. Warto to sprawdzić przed oparciem polityki firmowej na konkretnym punkcie.

Teksty

Obowiązek ujawnienia tekstu dotyczy tylko tekstów publikowanych w celu informowania opinii publicznej o sprawach interesu publicznego. Nie obowiązuje, gdy tekst przeszedł weryfikację przez człowieka lub kontrolę redakcyjną i ktoś ponosi odpowiedzialność redakcyjną. Jak wskazuje austriacki regulator RTR, teksty nieopublikowane albo niesłużące informowaniu o sprawach publicznych nie podlegają temu obowiązkowi. Interpretacja: typowy tekst reklamowy czy opis produktu zwykle nie jest „tekstem w sprawach interesu publicznego”, ale content eksperckie, komentarze branżowe i artykuły sponsorowane o tematach publicznych mogą już tam trafić. Proces redakcyjny z nazwaną osobą odpowiedzialną jest wtedy najlepszą ochroną. O konsekwencjach oznaczeń tekstów portal pisał w materiale Watermark tekstów ChatGPT w UE: co zmienia dla zespołów contentu.

Oznaczanie maszynowe i rola dostawców narzędzi

Obowiązek z art. 50 ust. 2 spoczywa na dostawcach systemów generujących dźwięk, obraz, wideo lub tekst. Kodeks wymaga co do zasady co najmniej dwóch warstw znakowania, na przykład podpisanych metadanych i niewidocznego znaku wodnego, a zwolnienie do jednej warstwy dotyczy m.in. tekstu swobodnego (Paul Weiss). Dla marketera znaczenie praktyczne to higiena procesu: warto sprawdzać, czy znakowanie przeżywa kompresję, kadrowanie i ponowne renderowanie przez platformy reklamowe. Obowiązek zwolniony jest dla funkcji pomocniczych przy standardowej edycji, na przykład korekty gramatyki czy tłumaczenia. Streszczenia AI, zmiana twarzy i dodawanie obiektów wymagają natomiast znakowania (Travers Smith).

Art. 50 ust. 3 dotyczy z kolei systemów rozpoznawania emocji i kategoryzacji biometrycznej. Podmiot stosujący musi poinformować osoby, których to dotyczy, i przestrzegać RODO (serwis Komisji). Interpretacja: dotyczy to np. ekranów z kamerami analizującymi reakcje widzów, o ile używają takich funkcji. Zakaz wnioskowania o emocjach w miejscu pracy lub szkole to odrębna kwestia z art. 5.

Modele ogólnego przeznaczenia a narzędzia marketingowe

Modele ogólnego przeznaczenia (GPAI), na których oparte są popularne generatory tekstu i obrazów, mają własne obowiązki dla swoich dostawców od 2 sierpnia 2025 r. Według zestawienia Swfte uprawnienia Komisji do nakładania kar na dostawców GPAI zaczęły się 2 sierpnia 2026 r. dla modeli wprowadzonych po 2 sierpnia 2025 r., a modele starsze mają czas do 2 sierpnia 2027 r. Kary dla dostawców GPAI mogą sięgać 15 mln euro lub 3% obrotu (Komisja).

Dla marek i agencji liczy się rozróżnienie między modelem a systemem. Art. 50 ust. 2 wprost obejmuje systemy AI, w tym systemy ogólnego przeznaczenia, które generują treści syntetyczne. Obowiązek znakowania ciąży więc na dostawcy narzędzia, a nie na zespole, który z niego korzysta. Zespół odpowiada za własną część: ujawnienie deepfake'ów, informację o czatbocie wdrożonym pod własną marką i brak praktyk zakazanych. Jeśli agencja buduje własne narzędzie na cudzym modelu i oferuje je klientom, może stać się dostawcą systemu. Produkt zbudowany na modelu GPAI może też sam okazać się systemem wysokiego ryzyka, o ile jego zastosowanie trafia do załącznika III (Swfte).

Wcześniejsze analizy portalu pokazują skalę zależności od dostawców: AI w marketingu w Polsce skaluje lidera, nie zespół i Kantar Media Reactions 2026: budżety na AI wyprzedzają zaufanie. Rosnące udziały platform AI w budżetach, o których mówi prognoza Gartnera, zwiększają znaczenie klauzul umownych o zgodności z AI Act.

Kary i nadzór: KRiBSI w Polsce

Kary są trzystopniowe. Zgodnie z art. 99 AI Act i opisem Komisji:

  • praktyki zakazane: do 35 mln euro lub 7% światowego rocznego obrotu, w zależności od tego, która kwota jest wyższa,
  • większość pozostałych naruszeń, w tym obowiązki przejrzystości z art. 50: do 15 mln euro lub 3% obrotu (zestawienie GovernanceDocs),
  • podanie błędnych lub wprowadzających w błąd informacji organom: do 7,5 mln euro lub 1% obrotu.

Dla MŚP stosuje się niższą z dwóch kwot. Według GovernanceDocs omnibus rozszerzył tę zasadę na małe spółki o średniej kapitalizacji, ale tylko dla drugiego i trzeciego progu. To kwoty maksymalne, a nie stawki. Wysokość kary zależy od charakteru, wagi i czasu trwania naruszenia.

W Polsce ustawę o systemach sztucznej inteligencji uchwalono 11 czerwca 2026 r. w Sejmie (421 głosów za), Sejm rozpatrzył stanowisko Senatu 3 lipca, a Prezydent podpisał ustawę 24 lipca 2026 r. Została opublikowana jako Dz.U. 2026 poz. 1003. Według Promptowy ustawa obowiązuje od 11 sierpnia 2026 r., ale przepisy o kontrolach, skargach, karach i opiniach indywidualnych działają od 28 października 2026 r. Tworzy ona organ nadzoru, czyli Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI). Według Rzeczpospolitej jej obsługę zapewnia Ministerstwo Cyfryzacji, a krajowy tryb skarg ma ruszyć 28 października. W skład komisji wchodzą też przedstawiciele UOKiK, KNF, KRRiT i UKE (Chronofy). Odwołania od decyzji trafiają do Sądu Okręgowego w Warszawie, czyli sądu ochrony konkurencji i konsumentów (tekst ustawy w Sejmie).

Według Promptowy przewodniczącą KRiBSI została Pamela Krzypkowska (Sejm wybrał ją 18 września, Senat zgodził się 24 września), a pierwsze kontrole mają dotyczyć rozpoznawania emocji w pracy i aplikacji „rozbierających” zdjęcia. Reklama nie jest zatem zapowiedzianym priorytetem, ale każdy może zgłosić skargę. Ten sam serwis podaje, że samodenuncjacja i układ z komisją mogą obniżyć karę o 30-90%. Rozstrzygające są tu oficjalne teksty w Dzienniku Ustaw. Opracowania różnią się też w ocenie, czy komisja może nakazywać wycofanie systemu z rynku (Chronofy twierdzi, że takie uprawnienia usunięto w toku prac, a wcześniejsza wersja ustawy je zawierała), więc ten punkt wymaga sprawdzenia w tekście ostatecznym.

Checklista dla działu marketingu i agencji

  1. Inwentaryzacja narzędzi. Lista narzędzi AI używanych w kampaniach, z rolą (użytkownik czy dostawca), dostawcą i zastosowaniem. Do rejestru dopisać czatboty, generatory obrazu i głosu, narzędzia do targetowania.
  2. Mapa treści. Dla każdej kreacji: czy to realistyczny obraz, wideo lub dźwięk wygenerowany albo zmieniony przez AI? Jeśli tak, ocenić ryzyko deepfake'a i zaplanować etykietę.
  3. Standard etykiet. Jedna reguła: ikona „AI” wgrana do pliku kreacji, nie tylko w opisie posta. Platformy kadrują i renderują kreacje, a nakładki mogą zniknąć przy udostępnieniu.
  4. Czatboty i agenci. Komunikat o AI w pierwszej wiadomości, bez ludzkiego imienia i zdjęcia udającego człowieka. Zapisać uzasadnienie, jeśli marka uznaje AI za oczywiste.
  5. Proces redakcyjny dla tekstów. Nazwana osoba odpowiedzialna i ślad weryfikacji dla treści o sprawach publicznych. Dokumentacja wyjątku jest linią obrony.
  6. Test zakazów. Przegląd targetowania i personalizacji pod kątem dzieci, seniorów i osób w trudnej sytuacji. Wykluczenia wrażliwych grup i brak technik nacisku (fałszywa presja czasu, dark patterns) w kreacjach generowanych automatycznie.
  7. Klauzule w umowach. Podział odpowiedzialności za oznaczanie między markę, agencję i dostawcę narzędzia. Obowiązek informowania o użyciu AI w kreacji, prawo do audytu, zakaz usuwania znaczników, regres za naruszenia po stronie dostawcy.
  8. Szkolenia. Krótkie szkolenie z AI Act dla zespołów kreatywnych i mediowych. Obowiązek AI literacy działa od 2025 r., choć omnibus go złagodził.
  9. Kalendarz. Wpisać 2 grudnia 2026 r. (koniec okresu przejściowego znakowania dla systemów już obecnych na rynku) i 2 lutego 2027 r. (termin interoperacyjności znaków wodnych dla sygnatariuszy kodeksu, według Bird & Bird). Zapytać dostawców o stan wdrożenia.
  10. Procedura zgłoszeń. Wyznaczyć osobę, która przyjmie sygnał o błędnym oznaczeniu lub skardze i zareaguje bez zbędnej zwłoki. Kodeks wymaga tego od sygnatariuszy.

Najczęstsze błędy

Odczytanie omnibusa jako ogólnej pauzy. Odroczono głównie systemy wysokiego ryzyka. Obowiązki przejrzystości działają od 2 sierpnia 2026 r., a okres przejściowy dotyczy tylko znakowania maszynowego przez dostawców.

Poleganie na znaku dostawcy. Niewidoczny znak wodny nie zastępuje etykiety widocznej dla odbiorcy.

Zakładanie, że reklama zawsze jest „twórcza”. Wytyczne zawężają wyjątek artystyczny i wyłączają treści o charakterze informacyjnym lub komercyjnym.

Błędny podział ról w umowie agencyjnej. Agencja, która brandowała narzędzie lub zmieniła jego przeznaczenie, może stać się dostawcą. Klient, który publikuje kreację, jest podmiotem stosującym nawet wtedy, gdy narzędzie wybrała agencja.

Brak dokumentacji. Powołanie się na „oczywistość” czatbota albo na weryfikację redakcyjną bez zapisu uzasadnienia jest słabą obroną.

Zapominanie o innych przepisach. Art. 50 nie wyłącza regulacji o nieuczciwych praktykach rynkowych, oznaczaniu reklam i ochronie danych. Wiele ryzyk reklamowych leży więc poza samym AI Act, jak w sprawach opisanych w tekstach Scam reklamowy na Meta przestaje być problemem moderacji czy Snickers Eulogy: reklama o wpadce z AI jako lekcja dla agencji.

Co to oznacza dla firm w Polsce

Polska ma już ustawę i organ nadzoru, ale egzekwowanie dopiero się rozkręca: kontrole i kary działają od 28 października 2026 r., a komisja zaczyna pracę. Na razie zapowiadane priorytety nie dotyczą reklamy, co nie oznacza braku ryzyka. Obowiązki wynikają bezpośrednio z unijnego rozporządzenia, a skarga może przyjść od konsumenta, konkurenta lub organizacji.

Najbardziej realne skutki to:

  • Koszty procesu, nie technologii. Dla większości marek obowiązki sprowadzają się do etykiet, komunikatów w czatbotach, dokumentacji i klauzul umownych. Duże inwestycje w znakowanie ponoszą dostawcy narzędzi.
  • Zmiana relacji agencja - klient. Agencje, które podnoszą produktywność dzięki AI, będą musiały pokazywać klientom, gdzie i jak jej używają. Zbiega się to z presją na model wynagrodzenia opisaną w materiale Model wynagrodzenia agencji pod presją: co pokazuje WPP.
  • Etykieta jako element marki. Część marek wykorzysta jawność AI jako atut, inne postawią na „human first”, jak w kampanii opisanej w tekście Antidotum na AI - kampania Tygodnika Powszechnego.
  • Jakość treści. Rozwiązania procesowe (weryfikacja, źródła, metadane) pasują do wymagań wyszukiwarek, o czym mowa w artykule Fact-checking treści AI w wytycznych Google: także metadane.

Sytuacja pozostaje dynamiczna: wytyczne Komisji będą aktualizowane, 2 grudnia 2026 r. kończy się okres przejściowy dla znakowania, a krajowa praktyka KRiBSI dopiero powstaje. Zespoły powinny traktować ten tekst jako punkt wyjścia i potwierdzać szczegóły u prawnika.

Pytania i odpowiedzi

Czy AI Act został przesunięty przez digital omnibus?

Tylko częściowo. Rozporządzenie (UE) 2026/1744, obowiązujące od 27 lipca 2026 r., przesunęło obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka na 2 grudnia 2027 r. (załącznik III) i 2 sierpnia 2028 r. (załącznik I). Obowiązki przejrzystości z art. 50 stosuje się od 2 sierpnia 2026 r. Jedyny okres przejściowy, do 2 grudnia 2026 r., dotyczy maszynowego znakowania treści przez dostawców systemów już obecnych na rynku.

Czy trzeba oznaczać obrazy i wideo z AI w reklamie?

Tak, jeśli treść jest deepfake'iem, czyli realistycznie przypomina istniejące lub mogące istnieć osoby, obiekty, miejsca lub zdarzenia i mogłaby fałszywie uchodzić za autentyczną. Intencja oszustwa nie jest przesłanką. Wyraźnie stylizowana ilustracja lub kreskówkowa maskotka zwykle nie wymaga etykiety, a produkt na tle wygenerowanym przez AI jest dopuszczalny, o ile reklama nie wprowadza w błąd co do jego wyglądu.

Czy czatbot na stronie marki musi mówić, że jest AI?

Tak, z wyjątkiem sytuacji, gdy jest to oczywiste dla rozsądnie poinformowanego i uważnego użytkownika. Komisja czyta ten wyjątek wąsko, więc bot z ludzkim imieniem i naturalnym stylem rozmowy go raczej nie spełnia. Komunikat powinien pojawić się najpóźniej przy pierwszej interakcji. Obowiązek formalnie spoczywa na dostawcy systemu, ale marka wdrażająca bota pod własną nazwą może sama być dostawcą.

Jakie kary grożą za naruszenie AI Act w marketingu?

Za praktyki zakazane, np. manipulację wykorzystującą słabości, grozi do 35 mln euro lub 7% światowego obrotu. Za naruszenie obowiązków przejrzystości z art. 50 do 15 mln euro lub 3% obrotu, a za wprowadzanie organów w błąd do 7,5 mln euro lub 1%. MŚP płacą niższą z dwóch kwot. To maksima, a konkretną karę wyznacza organ nadzoru.

Kto w Polsce nadzoruje AI Act i od kiedy?

Organem nadzoru rynku jest Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI), powołana ustawą o systemach sztucznej inteligencji (Dz.U. 2026 poz. 1003). Ustawa obowiązuje od 11 sierpnia 2026 r., a kontrole, skargi i kary według dostępnych opracowań od 28 października 2026 r. Odwołania od decyzji rozpoznaje Sąd Okręgowy w Warszawie jako sąd ochrony konkurencji i konsumentów.

Czy teksty reklamowe napisane przez AI trzeba oznaczać?

Art. 50 ust. 4 wymaga ujawnienia tylko dla tekstów publikowanych w celu informowania opinii publicznej o sprawach interesu publicznego, i to bez wyjątku redakcyjnego, czyli gdy nie było weryfikacji człowieka i odpowiedzialności redakcyjnej. Typowe opisy produktów i hasła reklamowe zwykle nie mieszczą się w tej kategorii, ale artykuły sponsorowane o tematach publicznych mogą. Warto prowadzić ślad weryfikacji z nazwaną osobą odpowiedzialną.

Źródła

  1. Komisja Europejska (AI Act Service Desk): Article 50: Transparency obligations for providers and deployers of certain AI systems (otwiera się w nowej karcie)
  2. Komisja Europejska (AI Act Service Desk): Article 99: Penalties (otwiera się w nowej karcie)
  3. Komisja Europejska: The enforcement framework of the AI Act (otwiera się w nowej karcie)
  4. Komisja Europejska: Code of Practice on Transparency of AI-generated Content (otwiera się w nowej karcie)
  5. Komisja Europejska (AI Act Service Desk): Guidelines on prohibited artificial intelligence practices (otwiera się w nowej karcie)
  6. Sejm RP: Rządowy projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji (przebieg procesu) (otwiera się w nowej karcie)
  7. Sejm RP: Ustawa o systemach sztucznej inteligencji (tekst ostateczny) (otwiera się w nowej karcie)
  8. Bird & Bird: European Commission adopts final Guidelines on AI Act Article 50 transparency obligations (otwiera się w nowej karcie)
  9. Bird & Bird: Taking the EU AI Act to Practice: The Final Transparency Code of Practice (otwiera się w nowej karcie)
  10. Paul Weiss: EU Finalises Transparency Rules for AI-Generated Content (otwiera się w nowej karcie)
  11. Gibson Dunn: EU AI Act Omnibus Agreement - Postponed High-Risk Deadlines and Other Key Changes (otwiera się w nowej karcie)
  12. Cloud Security Alliance: EU AI Act Watermarking Grace Period Ends December 2026 (otwiera się w nowej karcie)

Przewodnik aktualizujemy, gdy zmieniają się przepisy, zasady platform albo dane. Widzisz nieaktualną informację? Napisz do redakcji.

Najnowsze w temacie

Inne przewodniki

Newsletter

Tydzień w polskim marketingu w jednym mailu

Przegląd tygodnia w piątek o 9:00: najważniejsze teksty z krótkim wstępem i wszystkie nowe analizy. Wypis jednym kliknięciem.

Statystyki i osadzone posty. Za Twoją zgodą używamy Google Analytics, narzędzi Google (zapis na newsletter, ankiety) i pokazujemy posty z Instagrama, X i LinkedIna. Bez zgody nie ładujemy tych skryptów ani cookies. Polityka prywatności